Projektant wnętrz Warszawa
Byłam zachwycona propozycją skomponowania elewacji domu jednorodzinnego. Spojrzenia na bryłę jak na rzeźbę, z której można wydobyć niepowtarzalne rozwiązania i niesamowitą urodę. Zastałam dom bez twarzy, z ogromnym potencjałem, układy ścian budujące niezwykłe rytmy, okna, niczym oczy wyglądające z ciekawością, ale pozbawiony właściwego charakteru, cichy, przytłoczony swoją masywna formą.
Podeszłam do niego w sposób najbardziej mi właściwy – malarsko. Użyłam pięknych materiałów, przekomponowałam dach tak, by był lekki, tak by stanowił zwieńczenie, nie dominantę. Podkreśliłam urodę tarasów, w pewnym momencie czując się trochę jak mag wydobywający z ciemnego kotła tiule i jedwabie. Potężna, zwarta bryła zaczęła improwizować wśród sosnowego lasu, by w efekcie zdobyć formę subtelną, harmonijną , zespojoną z naturą. To było wyjątkowe doświadczenie, dziękuje mojej klientce za zaufanie i akceptację moich pomysłów.